Fatima jest dzisiaj jednym z największych sanktuariów maryjnych na
świecie. Matka Boża jest w nim nieustannie czczona przez licznych
pielgrzymów, przybywających z całego świata do tego miejsca
zdumiewających objawień. Objawienia Maryjne i cud fatimski wciąż trwają
w pobożności i modlitwie przeżywanej przez tych, którzy przybywają do
Fatimy z niezłomną wiarę, że u stóp Matki Bożej Fatimskiej, w miejscu
Jej widzialnego spotkania z ludźmi w 1917 roku, spotkają się z Nią
duchowo, oraz z nadzieją, że przez Jej pośrednictwo dostąpią
miłosierdzia Bożego. W ciągu dziewięćdziesięciu lat, które upłynęły od
objawień, wielu pielgrzymów doświadczyło dotknięcia łaski Bożej w
Fatimie. Liczni wierzący są przekonani, że właśnie tam doznali
duchowego odrodzenia czy nawet cudu uzdrowienia. Fatima wciąż żyje i
oddziałuje przez swoje orędzie wzywające świat do pokuty, modlitwy i
nawrócenia, potwierdzając swoją autentyczność licznymi łaskami.
Kapliczka Objawień - prawdziwe serce Sanktuarium. Była pierwszą budowlą
wzniesioną w miejscu, gdzie rosło drzewo, nad którym objawiła się Matka
Boża. Kapliczka została niemal całkowicie zniszczona przez wybuch bomby
w 1922 roku i zaraz odbudowana w do dziś zachowanej postaci. Dokładnie
w miejscu objawień znajduje się kolumna, na której umieszczona jest
statua Matki Najświętszej w szklanej obudowie. Cudowna Figura została
wyrzeźbiona z brazylijskiego drewna cedrowego według wskazówek
13-letniej wówczas Łucji, a ukoronowana 13 maja 1946 r.
Bazylika Różańcowa - wybudowana w latach 1928-53. Prowadzi do niej 43
wielkich stopni. Niemal całą fasadę Bazyliki stanowi 65-metrowa wieża,
kryjąca w sobie 65 dzwonów, które co godzinę intonują melodię "Pieśni
fatimskiej". W połowie wysokości wieży stoi w niszy 4,5-metrowa figura
Niepokalanego Serca Maryi z białego marmuru, ufundowana w 1959 roku
przez katolików północnoamerykańskich.Piętnaście ołtarzy poświęconych
jest piętnastu tajemnicom różańcowym. Obraz w głównym ołtarzu
przedstawia przekazanie orędzia Matki Bożej pastuszkom. Witraże
przedstawiają sceny z objawień i wezwania Litanii Loretańskiej. W
Bazylice znajdują się grobowce Franciszka i Hiacynty.Na placu przed
Bazyliką znajdują się trzy pomniki: - papieża Pawła VI, upamiętniający
pierwszą spośród wszystkich pielgrzymek papieskich w dniu 13 maja 1967
r; - papieża Piusa XII, orędownika fatimskiego przesłania. Pomnik
został wzniesiony dzięki ofiarom katolików niemieckich; - pierwszego
biskupa odnowionej diecezji Leiria Józefa Alves Correia da Silva.
Matka Boża Fatimska:"Jestem Królową Różańca świętego. Przychodzę
zachęcić wiernych do od zmiany życia, aby nie zasmucali grzechami swymi
Zbawiciela, który jest tak obrażany, aby odmawiali różaniec, aby się
poprawili i czynili pokutę za grzechy. Chcę, aby zbudowano tu kaplicę
ku mej czci " 13 październik 1917
Fatima - to imię które przez długi okres czasu kojarzyło się z
treściami anty chrześcijańskimi, to imię, jedynej córki Mahometa -
proroka pierwszego Czerwonego niebezpieczeństwa. Boża Opatrzność
sprawiła, że w czasie tworzenia się drugiego Czerwonego
niebezpieczeństwa - ateistycznego komunizmu - imię Fatima, nabrało
cudownego chrześcijańskiego znaczenia. To właśnie w Fatima, Matka Boża
Różańcowa, objawiła się trójce portugalskich pastuszków. W trzecim roku
I Wojny Światowej, Najświętsza Panna, zstąpiła na ziemię, by przekazać
orędzie pokoju. Trzymała w ręku różaniec - broń, której mężczyźni
mogliby użyć dla zakończenia wszystkich wojen, a swoje czyste i
niepokalane serce - otwierała dla grzeszników.
Współczesny świat zapomina o najbardziej podstawowej prawdzie, leżącej
u podstaw jego istnienia: że człowiek został stworzony po to, aby
oddawać cześć swemu Stwórcy, że jego celem jest "chwała Boża". Życie
człowieka ma być liturgią chwały i uwielbienia naszego Pana. Żadne zło
nie jest w stanie zburzyć celu wyznaczonego przez Boga w akcie
stwórczym. Pan nie przestaje nas wzywać do nawrócenia, byśmy mogli
czystym sercem stanąć przed Bogiem i oddać należną Mu chwałę. Kościół
stawia nam doskonały wzór-Maryję. Liturgia Kościoła czerpie swe
natchnienie z modlitewnej obecności Matki Bożej i koncentruje się wokół
tajemnicy ukrytej obecności Jezusa w Eucharystii. Cechą nabożeństwa
fatimskiego jest bowiem podwójna obecność: oddawać chwałę Bogu to
stanąć z Maryją przy Chrystusie. Kiedy modlimy się z Maryją przed
Najświętszym Sakramentem, kochamy Jezusa Niepokalanym Sercem naszej
Matki i włączamy się w wieczną, doskonałą adorację Bożej
Rodzicielki.Nabożeństwa fatimskie to chwila naszej obecności przy
Matce, która zawsze stoi pod krzyżem swego Syna i oddaje Bogu doskonałą
cześć. To chwila, w której otwieramy się w imieniu całej grzesznej
ludzkości. Nabożeństwa te uczą nas codziennego trwania w zjednoczeniu z
Chrystusem przez stanie przy Maryi. Ona ogarnia nas swoim Niepokalanym
Sercem i uczy żyć tym, czego pragnie dla nas Bóg.
Objawienia Fatimskie:
Trójka dzieci z portugalskiej wioski Aljustrel, oddalonej o kilometr od Fatimy, wypasała owce na polach i w górach Fatimy. Siedmioletnia Hiacynta i dziewięcioletni Franciszek byli rodzeństwem, a dziewięcioletnia Łucja ich kuzynką. 13 maja 1917 roku, podczas pasienia owiec zobaczyli promień i na dębie ukazała im się Dziewica. Powiedziała, że będzie ukazywała się każdego trzynastego dnia miesiąca w tym samym miejscu, aż do 13 października. Dziewica Maria ukazywała się w obiecanych dniach, przekazując im kilka zwiastowań. Ludzie nie wierzyli w te objawienia i dzieci powiedziały to Dziewicy. Dziewica Maria odpowiedziała, że aby uwierzyli, dokona cudu 13 października, po swoim ostatnim objawieniu. Tego dnia zebrało się w Fatimie ponad 70 tysięcy osób, pośród których była duża ilość dziennikarzy z Lizbony, zarówno wierzących jak i niewierzących. Następnego dnia wszyscy opowiadali o dziwnym zjawisku meteorologicznym, które miało miejsce w Fatimie. Był to tzw. cud słoneczny. W ciągu kilku minut słońce zmieniało kolory, przemieszczało się z jednego miejsca na drugie na firmamencie niebieskim i nawet zbliżyło się tak do ziemi, iż wydawało się, że się z nią zderzy. Zjawisko wystąpiło także w miejscowościach oddalonych o 20 kilometrów od Fatimy. Dziewica powiedziała dzieciom, że Hiacynta i Franciszek umrą wkrótce, a Łucja będzie żyła w miejscu objawienia Dziewicy, aby głosić Jej zwiastowanie. Dwa lata później, w 1919 roku, umarł Franciszek, a w 1920 roku zmarła Hiacynta. Łucja została zakonnicą. Mieszkała w Zakonie Karmelitek Bosych w miejscowości Coimbra, zmarła w 13 lutego 2004 roku. Wszystkie podane fakty nigdy nie zostały zakwestionowane przez Watykan, co więcej, kolejne przepowiednie już się spełniły lub się spełniają. W czasach ogromnych zmian politycznych, gospodarczych i społecznych warto zastanowić się choćby przez chwilę nad przyszłością, która zgodnie z treścią objawienia będzie straszną karą za grzechy ludzkości. Nie przerażajmy się jednak treścią przepowiedni! Może jeszcze czas ? Może uda nam się modlitwą, miłością i sprawiedliwością przebłagać Niepokalane Serce Maryi. Z trójki dzieci, które dostąpiły łaski jasnowidzenia w dniu 13 lipca tylko Łucja Aijustrel Santos mogła spisać otrzymane od Matki Boskiej posłania do ludzkości. Zgodnie z wolą Najświętszej Dziewicy Łucja Aijustrel Santos po wstąpieniu do klasztoru spisuje Boskie posłania i przekazuje je biskupowi z Leiria. A spełniła to, jak się wyraża: "Jedynie z posłuszeństwa i pozwolenia nieba". Oto tekst wyjęty z cennego dzieła Luigi Moresco: "LA MADONNA DI FATIMA", które wyszło w roku 1942 w "Imprimatur" Wikariusza Generalnego - Ojca Świętego w Mieście Watykańskim. Tajemnica - tak się wyraża jasnowidząca - składa się z trzech części.
Historia Objawień Fatimskich
Rok 1916.
Pierwsze objawienie się anioła dzieciom w Loca do Cabeco w górach,
dokąd codziennie udawały się ze swoją trzódkę. Były to: Łucja (10 lat)
i jej kuzyni: Franciszek (9 lat) i Hiacynta (7 lat). Zatrwożonym
dzieciom anioł powiedział: "Nie bójcie się, jestem Aniołem pokoju...
Módlcie się razem ze mną: Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię,
ufam Tobie, kocham Cię! Przepraszam Cię za tych, którzy w Ciebie nie
wierzą, którzy Cię nie uwielbiają, którzy Tobie nie ufają i którzy Cię
nie kochają ".
Kilka miesięcy później, gdy dzieci były razem przy studni, anioł ukazał
się im po raz drugi i powiedział: "Co robicie? Módlcie się, módlcie się
wiele! Najświętsze Serca Jezusa i Maryi mają względem was zamiary pełne
miłosierdzia. . . Ofiarowujcie nieustannie Zbawicielowi wasze modlitwy
i ofiary... jako wynagrodzenie za tyle grzechów, jakimi jest obrażany i
na uproszenie nawrócenia grzeszników ".
Około dwa miesiące później anioł ukazał się tym samym pastuszkom po raz
trzeci w Loca do Cabeco, ukląkł i odmówił modlitwę: "O Trójco
Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, uwielbiam Was w
najgłębszej pokorze, ofiarując najdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo
Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecne na wszystkich ołtarzach świata
jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, Jakimi
jest obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Serca Najświętszego,
przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi proszę o łaskę nawrócenia dla
biednych grzeszników... Pożywajcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa,
którego ludzie niewdzięczni w sposób tak straszny znieważają ".
W ten sposób Anioł Pański przygotował troje pokornych pastuszków do nawiedzin Niepokalanej Dziewicy.
13 maj 1917 r.
Pierwsze objawienie się Matki Bożej trzem pastuszkom: Łucji i jej
kuzynom Frankowi z siostrą Hiacyną. Z prawdziwie matczyną czułością
odezwała się do przerażonych nieco dzieci: "Nie bójcie się, nic złego
wam nie zrobię. Jestem z Nieba. Chcę was prosić, byście tu przyszli
sześć razy z rzędu o tej samej godzinie, 13-tego każdego miesiąca. W
październiku powiem wam kim jestem i czego od was pragnę... Odmawiajcie
codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata ".
13 czerwiec 1917 r.
W drugim objawieniu Matka Boża ponowiła prośbę: "Chcę, abyście
odmawiali różaniec i nauczyli się czytać ". Na prośbę, by ich troje
zabrała z sobą do Nieba, Pani odpowiedziała: "Wkrótce zabiorę Hiacyntę
i Frania. A1e ty musisz pozostać tu na ziemi dłużej... Ja cię nigdy nie
opuszczę. Moje Serce Niepokalane będzie twoją ucieczką i drogę, która
cię zaprowadzi do Boga ".
13 lipiec 1917 r.
Podczas trzeciego objawienia dzieci otacza już ponad pięć tysięcy osób.
Nikt jednak, oprócz dzieci, nie widzi Pani, która prosi: "W dalszym
ciągu odmawiajcie codziennie różaniec na uproszenie pokoju...
Ofiarujcie się za grzeszników i powtarzajcie często, zwłaszcza
spełniając jakąś ofiarę: "O Jezu, to z miłości do Ciebie za nawrócenie
grzeszników .... Przyjdę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu
Niepokalanemu Sercu i o Komunię świętą wynagradzającą w pierwsze
soboty... " Przed odejście Pani poleciła dodawać po każdej dziesiątce
różańca: "O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, chroń od ognie
piekielnego; zaprowadź do nieba wszystkie dusze, a szczególnie te,
które najwięcej potrzebują Twego miłosierdzia ".
19 sierpień 1917 r.
Czwarte objawienie miało miejsce w Valinhos, sześć dni później od
zamierzonego terminu, ponieważ burmistrz miasta, mason, trzymał dzieci
w więzieniu w celu wydobycia z nich tajemnicy powierzonej im przez
Panią, lecz bezskutecznie. Pani z czułością wyraziła współczucie swym
małym przyjaciołom z powodu cierpień, jakich stały się ofiarą. Poleciła
im: "Chcę, abyście nadal odmawiali codziennie różaniec ". Zapowiedziała
cud w ostatnim miesiącu i na koniec dodała: "Módlcie się, módlcie się
bardzo, gdyż wiele dusz idzie do piekła, bo nie ma nikogo, kto by się
za nie ofiarował i modlił".
13 wrzesień 1917 r.
Tym razem w miejscu objawień zgromadziło się ponad 25 tysięcy osób.
Wszyscy ujrzeli biały obłok, który otoczył dąb i dzieci w chwili, gdy
ukarała się Pani. Równocześnie spadały z nieba jakby białe kwiaty,
które rozpływały się w powietrzu, zanim zetknęły się z ziemią.Pani znów
nalegała na dzieci: "Odmawiajcie w dalszym ciągu różaniec na uproszenie
zakończenia wojny... Bóg jest zadowolony z waszych ofiar... "
13 pażdziernik 1917 r.
Cała Portugalia z wielkim napięciem oczekiwała na ten dzień. Mimo
ulewnego deszczu, w miejscu objawień zebrało się ponad 50 tysięcy osób.
Wspólnie odmawiano różaniec. Pani przedstawiła się dzieciom: "Jestem
Królową Różańca świętego. Przychodzę zachęcić wiernych do od zmiany
życia, aby nie zasmucali grzechami swymi Zbawiciela, który jest tak
obrażany, aby odmawiali różaniec, aby się poprawili i czynili pokutę za
grzechy. Chcę, aby zbudowano tu kaplicę ku mej czci ". Wtem Łucja
zwraca się do zebranych: "Patrzcie na słońce! ". W tej chwili deszcz
przestaje padać i chmury się rozpraszają. Ukazuje się słońce, podobne
do tarczy srebrnej i poczyna się obracać jakby koło ogniste. Ziemia,
drzewa, skały, ludzie, wszystko przybiera kolejno barwę żółtą, różową,
niebieską i fioletową. Słońce zatrzymuje się na chwilę. I znów poczyna
się obracać jako olbrzymia tarcza. Zatrzymuje się po raz drugi, by Ta
chwilę ponowić swój "taniec" fantastyczny, trwający dziesięć minut. Gdy
zebrani oprzytomnieli stwierdzili, że mają suche ubrania. Bp Leirii
stwierdził w liście pasterskim z 1930 roku: "Świadkami tego zjawiska,
nie odnotowanego przez żadne obserwatorium astronomiczne, a zatem nie
będące zjawiskiem natury, byli ludzie wszystkich środowisk i klas
społecznych, wierzący i niewierzący, dziennikarze głównych
portugalskich dzienników a także osoby oddalone o wiele kilometrów, co
wyklucza możliwość zbiorowej halucynacji... "
Trzy tajemnice fatimskie:
Pierwsza, przekazana dzieciom 13 czerwca 1917r., dotyczy
ustanowienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, które byłoby
formą wynagrodzenia i zadośćuczynienia za zniewagi, wyrządzone Jej
przez grzechy ludzkości.
Druga tajemnica mówi o piekle, do którego trafiają grzesznicy i o
karze, czekającej świat za dokonywane na nim codzienne zbrodnie. "Pani
nasza pokazała nam morze ognia-relacjonowała Łucja-które wydawało się
znajdować w głębi ziemi, widzieliśmy w tym morzu demony i dusze, jakby
były przezroczystymi czarami lub brutalnymi, żarzącymi się węgielkami w
ludzkiej postaci. Unosiły się w pożarze, unoszone przez płomienie,
które wydobywały się z nich wraz z kłębami dymu. Padały na wszystkie
strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, bez wagi, w stanie
nieważkości, wśród bolesnego wycia i rozpaczliwego krzyku. Na ich widok
można było ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały straszne i
obrzydliwe kształty wstrętnych, nieznanych zwierząt..." Maryja
przepowiedziała także wybuch i nieszczęścia II wojny światowej,
wystąpienie głodu na rozległych obszarach świata, rozpoczęcie na wielką
skalę prześladowań Kościoła i znieważanie osoby papieża. Prosiła o
poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie Komunii
Świętej wynagradzającej w pierwsze soboty każdego miesiąca.
Trzecia tajemnica fatimska wywołała najwieksze wrażenie zarówno na
dzieciach, jak i na wszystkich, którzy zetknęli się z objawieniami.
Trzeci sekret fatimski był przeznaczony tylko dla papieży. Dlatego nie
została ujawniona treść III tajemnicy. Siostra Łucja spisała trzecią
część tajemnicy fatimskiej na wyraźne żądanie biskupa Leirii, w
okresie, gdy poważnie zachorowała, na przełomie 1943 i 1944 roku.
Dokument został po kilku latach doręczony Janowi XXIII przez nauncjusza
papieskiego w Lizbonie. Źródła kościelne podają, że między
październikiem 1958, a lutym 1959 r. trzecia tajemnica fatimska została
odczytana przez papieża Jana XXIII oraz kardynała Alfredo Ottavianiego,
prefekta Świętego Oficjum. Następnie dokument złożono w tajnych
archiwach Watykanu. Ani Jan XXIII, ani żaden z jego następców - Paweł
VI, Jan Paweł I nie ujawnili treści trzeciej tajemnicy fatimskiej.
Dopiero na początku XXI wieku Jan Paweł II ogłosił treść trzeciej
tajemnicy.
Siostra Łucja napisała:"Piszę w duchu posłuszeństwa Tobie, mój Boże,
który mi to nakazujesz poprzez Jego Ekscelencję Czcigodnego Biskupa
Leirii i Twoją i moją Najświętszą Matkę. Po dwóch częściach, które już
przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej
Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał
języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w
zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w
jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym
głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle,
którym jest Bóg: "coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w
zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim" Biskupa odzianego w Biel
"mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty". Wielu innych Biskupów,
Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której
szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak
gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam
dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły
drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc
się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze;
doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został
zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z
broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po
drugim inni Biskupi Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób
świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma
ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z
kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze
zbliżające się do Boga." (03.1.1944r.)
"Wielkie karanie przyjdzie na ludzkość całą w drugiej połowie XX wieku.
To, co wyraziłam w Lavalette przez dwoje dzieci, powtarzam dzisiaj
wobec ciebie. Ludzkość postąpiła zbrodniczo i podeptała ten dar, który
był jej dany. Już nigdzie nie panuje porządek. Szatan wytycza bieg
wydarzeń. Będzie on umiał się nawet wedrzeć do najwyższych władz
Kościoła. Zbałamuci głowy naukowców, którzy wynajdą broń niszczącą
połowę ludzkości w kilku minutach."
"Jeżeli ludzkość nie będzie się przeciwko temu broniła, będę zmuszona
opuścić ramię Mego Syna Jezusa Chrystusa. Jeśli najwyższe władze świata
i Kościoła nie powtarzają tego wydarzenia, zrobię to ja, prosząc Boga
Ojca, aby zesłał kary na ludzkość.Bóg potem ukarze ludzi jeszcze
surowiej niż byli ukarani przez potop. Będą ginęli wodzowie, jak
również i słabi. Dla kościoła przyjdzie okres najcięższych prób.
Kardynałowie będą przeciw kardynałom, biskupi przeciw biskupom. Szatan
wstąpi w ich szeregi a w Rzymie nastąpi zmiana, co zgniło - padnie, a
co padnie, nie będzie podtrzymane.
Wielka wojna wypadnie w II-giej połowie XX wieku. Ogień i dym będą
spadały z nieba, wody oceanu wyparują, wszystko wywrócone będzie.
Miliony ludzi będą ginęły z godziny na godzinę. Ci, którzy zostaną przy
życiu, zazdrościć będą tym, którzy już nie żyją. Nędza i upadek we
wszystkich krajach. Zbliża się coraz bardziej ten czas i nie ma
ratunku. Będą ginęli źli i dobrzy, wielcy i mali - śmierć będzie siana
przez sługi szatana, który wówczas stanie się władcą świata. Będzie to
w czasie, w którym nikt nie będzie się spodziewał. Karanie przyjdzie
jeżeli ludzkość się nie nawróci - jeżeli nawrócenie nie rozpocznie się
od tych, co rządzą światem i tych, co rządzą Kościołem.
Ale biada, jeżeli nawrócenie nie nastąpi, a pozostanie tak jak jest i ludzie stawać się będą coraz gorsi."
Serwisy informacyjne prezentowane każdego dnia w środkach masowego
przekazu z pewnością nie dają możliwości wyrobienia sobie prawdziwego
obrazu świata. Przedstawia się w nich zwykle kilka wyrywkowych
wydarzeń, które przyciągnęły uwagę z powodu sensacyjności lub
specyficznych zainteresowań dokonującego wyboru dziennikarza. Brak więc
rzetelnej informacji zarówno o wszystkich problemów, jakimi świat
aktualnie żyje, jak i wiadomości o wydarzeniach budzących nadzieję i
ukazujących dobro. Opierając się więc na takich niepełnych
wiadomościach i czytając stwierdzenie: "Jeżeli były tu (w tajemnicy)
przedstawione konkretne wydarzenia, to należą już one do przeszłości"
można by więc odnieść wrażenie, że wraz z rozpoczęciem r. 2000
zakończyły się na świecie prześladowania chrześcijan i Ojca Świętego,
co - jak ukazano - stanowi zasadniczą treść wizji w trzeciej części
tajemnicy.
Życie wielu chrześcijan na całej kuli ziemskiej jest wciąż naznaczone
cierpieniem i groźbą utraty życia, w męczarniach, dla imienia
Chrystusa. Dopóki bowiem szatan nie zostanie ostatecznie pokonany,
dopóty będzie wzbudzał prześladowców, którzy w Kościele, zwłaszcza
katolickim, będą słusznie uznawać największe zagrożenie dla jego
królestwa i dlatego nie ustaną w zabijaniu, torturowaniu, oczernianiu,
ośmieszaniu wiernych oraz Namiestnika Chrystusa.
Nabożeństwa Fatimskie:
Nabożeństwa Fatimskie uczą nas codziennego trwania w zjednoczeniu z Chrystusem przez stanie przy Maryi. Ona ogarnia nas swoim Niepokalanym Sercem i uczy żyć tym, czego pragnie dla nas Bóg. Nabożeństwa Fatimskie w naszej parafii odbywają się od maja do października, w tym samym czasie, w którym miały miejsce Objawienia Maryi. Podczas procesji z figurą Matki Bożej Fatimskiej niesiemy zapalone świece i śpiewamy pieśni Maryjne. Wszystkich parafian i gości zapraszamy na te wspaniałe modlitewne nabożeństwa 13 każdego miesiąca od maja do października. (dokładna godzina zawsze będzie zamieszczona w naszym informatorze parafialnym).